Zamknij

Zwierzyniec Górny

Drodzy Turyści

Zwierzyniec Górny istnieje w Bałtowskim Kompleksie Turystycznym od 2007 roku. Zajmuje powierzchnię ok. 60 ha. Bytuje w nim kilkanaście gatunków zwierząt pochodzących z różnych kontynentów. Oglądając je podczas safari można nie tylko przyjrzeć im się z bliska, ale także poznać ich upodobania i zwyczaje. 
Prosimy poruszać się tylko wyznaczoną trasą, nie wysiadać z samochodu oraz zachować szczególną ostrożność ze względu na zwierzęta, które mogą pojawić się na drodze. Przestrzegaj REGULAMINU SAFARI.

Wszystkim miłośnikom przygody życzymy wielu niezwykłych przeżyć związanych ze spotkaniem z dzikimi zwierzętami i dużo frajdy z zanurzenia się w tętniący życiem świat natury. 
Zachęcamy do zwiedzania z naszym audio – przewodnikiem. Linki poniżej.

posłuchaj przewodnika audio

  • SEKTOR 1
  • SEKTOR 2
  • SEKTOR 3

Wjeżdżamy do sektora pierwszego. Możemy w nim obserwować: emu, antylopy nilgau, owce św. Jakuba, owce śruborogie, owce Quessant, strusie afrykańskie, jelenie szlachetne i kozy afrykańskie. W drodze powrotnej (już pod koniec zwiedzania Zwierzyńca) w tym sektorze obejrzymy także: jelenie sika, bydło zebu, lamy, wielbłądy dwugarbne. Niektóre zwierzęta mogą zmieniać sektory, np. strusie afrykańskie czy kozy.

strusie afrykańskie

Nasza para strusi afrykańskich – to samica Zuzia i samiec Zenek. Strusie są zwierzętami poligamicznymi i najchętniej żyją w niewielkich grupach złożonych z samca i jego haremu, u nas tworzą związek monogamiczny i monoandryczny. Samice są wyraźnie mniejsze od samców i inaczej umaszczone. Ich pióra mają barwę brązową, podczas gdy u samców dominuje czerń. Jedynie pióra na końcu skrzydeł i ogona są białe.  Głowa i dwie trzecie strusiej szyi są prawie nie upierzone.

 Strusie mogą osiągać ponad 2, 5 m wysokości i przeszło 150 kg wagi. Te żyjące w Afryce od milionów lat ptaki dla jednych stanowią piękne, majestatyczne zwierzęta dla innych zaś źródło wielu cennych dóbr. Strusie jaja, mięso, pióra, tłuszcz, skóra a nawet rzęsy (wykorzystywane do wyrobu pędzli malarskich) są na tyle atrakcyjne, iż hodowla tych ptaków staja się coraz popularniejsza. Nie radzimy podbierać strusich jaj – doskonały wzrok, niezwykła szybkość (nawet do 70 km/g), ogromny pazur na jednym z dwóch palców każdej ze stóp oraz siła kopnięć tych potomków dinozaurów, powinny odstraszyć potencjalnych śmiałków. Ciosem długiej kończyny uzbrojonej w długi i ruchomy pazur potrafi powalić nawet lwa. 

Strusie mają bardzo dobry wzrok (oko ma średnicę ok.5 cm), co dzięki umieszczeniu głowy na długiej szyi pozwala mu, w sprzyjających warunkach, dostrzec zagrożenie odległe o kilka kilometrów.

Ptaki te żywią się głównie roślinami (owocami, nasionami), ale nie gardzą także małymi owadami i padliną. W rozcieraniu pokarmu pomagają gastrolity, czyli połknięte kamienie umiejscowione w czterokomorowym strusim żołądku.

ANTYLOPY NILGAU

Z prawej strony zobaczymy pomieszczenie i mniejszy sektor przeznaczony dla antylop nilgau. Są to bardzo płochliwe zwierzęta, dlatego mają swój mniejszy oddzielny wybieg. Są to największe azjatyckie antylopy i z pewnością jednymi z najpiękniejszych zwierząt żyjących w bałtowskim Zwierzyńcu. Ich naturalnym siedliskiem są łąki i lesiste tereny Indii, Pakistanu i Nepalu. Postępująca dewastacja tych obszarów powoduje zmniejszanie się liczebności nilgau. Pewną ochroną wydaje się garb na grzbiecie upodabniający nilgau do zebu – świętych krów. W pierwszej połowie XX wieku nilgau zostały introdukowane (sztucznie wprowadzone) w USA.                                             

U nilgau obserwujemy dymorfizm płciowy. Samice są mniejsze od samców (największe samce osiągają wagę blisko 300 kg, zaś samice ok.200) i nie maja rogów. Różnica dotyczy także umaszczenia. U samców barwa ciemnopopielata przechodzi w kolor niebieski („nilg”, to tyle co niebieski), zaś samice są brązowe. Samice z młodymi tworzą niewielkie stada. Ta bardzo płochliwa i zwinna antylopa żywi się liśćmi, trawą owocami.

OWCE ŚW. JAKUBA

W pomieszczeniu po prawej stronie obejrzymy owce łaciate, zwane owcami św. Jakuba. Mają dużo łatek białych albo czarnych. Słyną też z większej liczby rogów- spróbujcie je policzyć. Są tu także owce śruborogie, które mają bardzo ciekawe rogi, podobne do skręconych śrub. To węgierska rasa owiec o dosyć długiej wełnie, w kolorze beżowym, czarnym lub brązowym. Uwagę zwracają małe owieczki quessant, które pochodzą z Bretanii. Ich maksymalny wzrost, to 50 cm. Towarzyskie i przyjacielskie mają charakterystyczny, uformowany z sierści dzwoneczek na szyi. Raz odcięty nigdy nie odrasta.

OWCE ŚRUBOROGIE

Są tu także owce śruborogie, które mają bardzo ciekawe rogi, podobne do skręconych śrub. To węgierska rasa owiec o dosyć długiej wełnie, w kolorze beżowym, czarnym lub brązowym.

OWIECZKI QUESSANT

Uwagę zwracają małe owieczki quessant, które pochodzą z Bretanii. Ich maksymalny wzrost to 50 cm. Towarzyskie i przyjacielskie mają charakterystyczny, uformowany z sierści dzwoneczek na szyi. Raz odcięty nigdy nie odrasta.

Owce kameruńskie

Owce kameruńskie – rudawobrązowe owieczki z czarnymi podbrzuszami, zwane także zachodnioafrykańskimi owcami karłowatymi, pochodzą z Afryki. Nie boja się słońca, wysokich temperatur, nie wymagają strzyżenia (są to tzw. owce szerstne, bez runa). Za to same doskonale strzygą trawę. Dlatego nazywane są często „kosiareczkami”. Maja małe wymagania żywieniowe i są wytrzymałe na brak wody. W razie niebezpieczeństwa potrafią przeskoczyć ponad metrowej wysokości płot.

kózki afrykańskie

Na pewno zachwycą nas kózki afrykańskie karłowate, które są zwierzętami śmiałymi i rezolutnymi. Wszędzie wejdą, zawsze znajdą sobie coś do jedzenia. Najczęściej można je spotkać w „zwierzęcej stołówce” zlokalizowanej na skraju wąwozu lessowego. Ich ulubione miejsca to korytka z karmą. Ponieważ nie grzeszą wielkością, nie są w stanie sięgnąć pokarmu, więc radzą sobie wskakując do środka. W tym sezonie urodziło się wiele małych kózek. Zatrzymajcie się Państwo na chwileczkę, by posłuchać jakie dźwięki wydają. Kozy dostarczają cennego mleka. Znana z mitologii greckiej koza Amaltea wykarmiła Zeusa, a jej róg został uznany za „róg obfitości”. Kozy zostały bardzo wcześnie udomowione i obecnie są hodowane na cały świecie.

jelenie europejskie

Kolejne zwierzęta to jelenie europejskie zwane szlachetnymi. W Polsce występuje we wszystkich leśnych kompleksach. Samce (byki) są znacznie większe od samic (łań). Mają doskonały wzrok i słuch. Poroże zrzucają pod koniec zimy. Odrasta ono wczesna wiosną. Największe poroże maja osobniki 10-letnie. Poroże przez myśliwych zwane wieńcem składa się najczęściej z 2 tyk. Początkowo kość pokryta jest delikatnym owłosionym naskórkiem nazywanym scypułem. Po ok. 4 miesiącach scypuł zaczyna wysychać i jelenie ścierają go pocierając porożem o gałęzie drzew. Jesienią w okresie godowym samce używają poroży do walki o samice.  Okres godowy jeleni przypada na okres od połowy września do końca października. Jest to tzw. rykowisko. W tym okresie dochodzi do walk między samcami. Bronią staje się poroże. W batalie te dojrzałe samce angażują całą swą energię. W czasie trwania rykowiska byki mogą zrzucić 10-15% masy ciała.  Zdarza się czasami, że w walce kończy się tragicznie dla obu wojujących byków – nie mogą rozplatać poroży i giną z głodu oraz wycieńczenia.

Jelenie żyją w stadach (tzw. chmarach) którym przewodzą najbardziej doświadczone łanie. Jelenie śpią od 60 do 100 minut na dobę. Ich pożywienie zmienia się w zależności od pory roku. Zimą jedzą mech, młode pędy, wrzosy itp., a wiosną żołędzie, korę drzew. Byki są ciemniej ubarwione niż łanie Suknia letnia charakteryzuje się barwą rudobrązową i krótkimi włosami; suknia zimowa zaś jest szarobrązowa a włosy są długie. Bardzo rzadko zdarzają się osobniki białe.

Poroże składa się głównie z wapnia, więc pod scypułem ma kolor kości. Po wytarciu zabarwia się ono pod wpływem działania soków roślinnych, powietrza i słońca. Soki roślin iglastych zabarwiają je na kolor ciemniejszy niż liściastych, więc barwa poroża może wskazywać w jakim typie lasu bytował jego właściciel.

EMU

Po sektorze wędrują z upodobaniem także ptaki emu. Czują się tu bardzo swobodnie. Często dyżurują tuż przy bramie albo spełniają rolę przewodników krocząc przed samochodem. Emu to największe ptaki Australii – przekraczają 1, 5 wysokości i 50 kg wagi. Te nieloty potrafią biegać z prędkością dochodząca do 50 km/g. Pióra przypominające z wyglądu sierść pozwalają wytrzymywać duże różnice temperatur. Upierzenie u obu płci jest koloru brązowego. Głowa i długa szyja są prawie nagie. Samice są nieco większe od samców. W okresie godowym samice walczą o upatrzonego samca, a ich znakiem rozpoznawczym staje się turkusowoniebieski dziób. Składają jaja od mają do czerwca. Po złożeniu jaj do gniazda (w sumie może ich być nawet kilkanaście, a każde waży ponad pół kilograma) samice są przepędzane przez agresywne samce. Przez cały okres inkubacji, trwający ok.8 tygodni, samce nie jedząc i nie pijąc wysiadują jaja. Od wyklucia do osiągnięcia samodzielności (trwa to ok. 6 miesięcy) młode pozostają pod opieką samca. Emu uzbrojone są w mocne pazury na trójpalczastych stopach. W razie zagrożenia potrafią bardzo mocno kopać.  Żywią się głównie nasionami, owadami i owocami. Posiadają doskonały słuch. Dzięki tzw. woreczkom tchawicznym wydają słyszalne na duże odległości dźwięki.

Czas pożegnać zwierzęta mieszkające w pierwszym sektorze, ale jeszcze się Państwo z nimi spotkają.

Wjeżdżamy do sektora drugiego. Zobaczymy w nim bydło szkockie i dziki.

szkockie bydło górskie

Za bramą wita nas szkockie bydło górskie, czyli tzw. highlandy. Zwierzęta te hodowane przede wszystkim ze względu na mięso (godne królewskiego stołu), lecz także dla mleka, skór i siły pociągowej, stanowią najstarszą opisaną (jeszcze w czasach rzymskich) rasę bydła domowego. Rasa ta pochodząca z górzystych terenów Szkocji znana jest ze swych niewielkich wymagań żywieniowych (Szkoci mawiają, iż bydło to, żywi się tym co pozostawiają po sobie inne zwierzęta) i odporności na niskie temperatury. Tę drugą zaletę zawdzięczają długiej, gęstej i kudłatej sierści. Cały rok mogą spędzać na powietrzu. Cielaki przychodzą na świat nawet w temperaturze 20 stopni Celsjusza poniżej zera. W naszym Zwierzyńcu każdego roku przychodzi na świat kilka młodych. Gęstej sierść okrywająca ciało tych zwierząt sprawia, iż nie potrzebują one warstwy tłuszczu jako dodatkowej ochrony przed zimnem. Dzięki temu ich mięso jest chude, nie zawiera cholesterolu.

Duża masa ciała (byki osiągają wagę nawet do 900 kg) i rozpiętość rogów (wyrastają zarówno u byków jak i krów) dochodząca niemal do 2 metrów w połączeniu z puchową sierścią i długa grzywką nadają tym stworzeniom niepowtarzalny wygląd.

W naturalnych warunkach zwierzęta te żyją w stadach. Krowy wspólnie opiekują się młodymi, a byki czuwają nad bezpieczeństwem stada. W obliczu zagrożenia tworzą krąg by chronić młode.

Bałtowskiemu stadu przewodzi byk Ramzes, masywnej budowy, o jasnorudym umaszczeniu obiekt westchnień współtowarzyszek. W stadzie jedna z krów, to czarno-biała krasula. Ona również nie oparła się jego wdziękom, do tego stopnia, że mieli już wspólne potomstwo. Cielaki z tego związku są wyjątkowo urodziwe.

Bydło szkockie nie przepada za upałami. Mimo że w okresie letnim gęsta sierść znacznie się przerzedza, to jednak szukają ochłody w cieniu albo kapią się w sadzawce (nawet kilka razy dziennie).                                                        

DZIKI

Żal się żegnać, ale pora popatrzeć na dziki. Zwierzęta te widzimy po lewej stronie. Ich sektor, zdeptany i stratowany, rożni się od pozostałych. Dziki, to przodkowie świni domowej. Dominującym zmysłem tego zwierzęcia jest węch. Mają długie ryje zwane gwizdem i wyjadają nimi larwy oraz pędraki szkodników. Zakończenie ryja nazywane jest przez myśliwych tabakierą.

Odyniec, czyli dorosły samiec jest większy od samicy i ma po obu stronach pyska wystające kły: górne to fajki zaś dolne nazywane są szablami. Kiedy szarżuje jago atak potrafi być naprawdę groźny. Niebezpieczna dla otoczenia może być także locha (samica dzika) szczególnie w czasie, gdy opiekuje się warchlakami.

Warchlaki rodzą się wczesną wiosną z wyraźnymi podłużnymi pasami na grzbiecie. Stąd często nazywane są pasiakami. Po pół roku paski te są niewidoczne.

Dzikom bardzo odpowiadają kąpiele błotne. Kiedy sierść (szczecina) po kąpieli zaczyna wysychać ocierają się o drzewa (zwie się to czochraniem) i w ten sposób pozbywają się z sierści pasożytów i insektów.

Dziki żyją w stadach zwanych watahami. Obowiązuje w nich hierarchia. Na czele stoi najbardziej doświadczona locha. Odyńce żyją zwykle samotnie. W okresie godowym zwanym „huczką” dołączają one do watahy i przepędzają pojawiające się słabsze samce.

Dziki są zwierzętami aktywnymi nocą i wszystkożernymi. Ich rycie w ziemi zwane buchtowaniem z jednej strony niszczy ściółkę leśną oraz uprawy ziemniaków i zboża, z drugiej jednak, spulchnia glebę i likwiduje larwy szkodników (będące dla dzików prawdziwym przysmakiem).
Głowami bałtowskiej watahy są lochy o dźwięcznych imionach: Krycha, Zocha i Marycha.

Przejazd przez sektor I

Wyjeżdżając z sektora po prawej stronie uważny obserwator ma szansę zobaczyć ukryte w lesie jelenie. Niektórym uda się może zobaczyć wzbudzające zachwyt  widowisko – biegnące do kąpieliska byki, łanie i ich młode. Być może jadąc do  trzeciego sektora raz jeszcze zetkniemy się ze strusiami albo emu.

sektor III - WJAZD

Zmierzamy do kolejnego, trzeciego, sektora. Spotkamy w nim bydło Watussi, daniele, muflony, alpaki, owce czarnogłówki i kuce szetlandzkie.

Kierujemy spojrzenie w lewo. Zwierzęta po drugiej stronie będziemy podziwiać w drodze powrotnej.

WATUSSI

Po lewej stronie bez trudu rozpoznamy bydło Watussi. To jedna z najstarszych hodowlanych ras bydła. Świadczą o tym rysunki naskalne sprzed kilku tysięcy lat oraz egipskie malowidła nagrobne. Kiedyś zwierzęta te miały status „świętych krów”, a ich stada były własnością władcy. W Afryce do dziś zresztą wielkość hodowanych (głównie w Ugandzie i Ruandzie) stad świadczy o statusie majątkowym ich posiadaczy. Watussi, to przede wszystkim bydło mięsne. Największe byki ważą ponad 700 kg

Znakiem rozpoznawczym tych zwierząt są ogromne rogi o rozpiętości sięgającej 2 metrów. Prócz funkcji ochronnej (obrona przed drapieżnikami) rogi dają watussi szansę przetrwania ekstremalnie wysokich temperatur. Przez te rogi (bogato ukrwione od wewnątrz) ulatuje duża ilość ciepła i to bez utraty wody i elektrolitów – inaczej zatem niż przy poceniu się). Znane są przypadki, gdy obwód rogów przekraczała 1 metr, stąd nic dziwnego, że hodowcy ze względu na bezpieczeństwo swoje i stada pozbawiają te zwierzęta rogów (tzw. dekoronizacja)

DANIELE

Ten sektor zajmują również chmara, czyli stado, danieli. Zwierzęta te należą do jeleniowatych. Różnią się od jeleni rozmiarami ciała (są mniejsze – byki ważą ok.80 kg) i umaszczeniem. Latem futro ozdobione jest białymi plamkami, czyli cętkami. Wzdłuż kręgosłupa biegnie ciemna smuga, a spód ciała jest biały.

Daniele zostały sprowadzone z Azji Mniejszej do Europy przez Kartagińczyków. W Polsce pojawiły się w wieku XIII.

Młode przychodzą na świat w czerwcu. Opiekować się nimi będą wyłącznie samice. Będą karmić młode przez 6 miesięcy. Samcom danieli o tej porze wyrasta świeże poroże. Będzie rosło ok. 5 miesięcy. W fazie wzrostu pokryte jest scypułem, czyli taką aksamitną skórką, która odżywia poroże. Charakterystyczne, łopatowate, poroże dorosłych samców jest mniej okazałe niż w przypadku jeleni.

Daniele zamieszkują różne siedliska – od suchych i gorących, po zimne i wilgotne. W naturalnym środowisku żerują głównie w nocy. Żywią się roślinami zielnymi, młodymi gałązkami drzew i krzewów, mchami i porostami.

W gwarze łowieckiej oczy danieli to świece, uszy -łyżki, ogon zwany jest kwiatem, a zad – lusterkiem.

MUFLONY

W towarzystwie danieli przebywają także muflony – przodkowie owcy domowej. Zwierzęta te pierwotnie występowały tylko na Korsyce i Sardynii. Preferują tereny górzyste, gdzie ścierają się ich kopyta. Są bardzo sprawne: mają dobry wzrok, szybko biegają i skaczą.   U samców najbardziej charakterystyczną cechą są duże ślimakowato skręcone rogi – tzw. ślimy, które rosną przez całe życie zwierzęcia. Wełna (tzw. runo) muflonów jest krótka. Runo tryków jest jasne, a zimą brązowieje. Samice posiadają często tzw. siodło, czyli białawe plamy po bokach ciała.

Muflony chętnie odżywiają się ziołami i trawą, liśćmi, owocami; nie pogardzą też korą drzew. Wędrują stadami (zwanymi tak jak w przypadku owiec kierdlami). Młode w kilka godzin po urodzeniu są w stanie podążać za matką.

Na początku XX wieku muflony introdukowano (sztucznie wprowadzono) w Sudetach, zaś w latach 50 ubiegłego wieku osiedlono je w Górach Świętokrzyskich.

W naszym Zwierzyńcu muflony lubią spędzać czas w paśnikach zagrzebane w sianie, z którego wystają jedynie ślimy.

KUCYKI SZETLANDZKIE

W czasie przejażdżki przez sektor naszą uwagę przykują z pewnością kucyki szetlandzkie – koniki pochodzące z Wysp Szetlandzkich. Zdobi je bujna grzywa, szeroki ogon, a ponadto odznaczają się niespożytą energią. Kucyki szetlandzkie żyjąc przez wiele stuleci na mroźnych wyspach przeszły naturalny proces karłowacenia, zachowały odporność, wytrzymałość i siłę

Niegdyś, ze względu na niski wzrost i dużą siłę, wykorzystywane były do ciężkiej, morderczej pracy w kopalniach. Obecnie używane są w rewiach, nauce jazdy konnej i hipoterapii.

W stadzie wyróżnia się jeden kucyk, ciemniejszy i bardziej pękaty. To Szuwarek. Swoją historię życia w naszym kompleksie rozpoczął od zwierzyńca dolnego, gdzie był ulubieńcem dzieci. Ponieważ z wiekiem potrzebował coraz więcej swobody, został przeniesiony na górę, gdzie ma dużo miejsca do galopowania. Chętnie zmienia sektory, co świadczy o tym, że szybko nudzi się towarzystwem.

SEKTOR ŻUBRÓW

JAKI TYBETAŃSKIE

Mijając kolejną bramę i kierując się do zagrody żubrów po prawej stronie za ogrodzeniem zobaczymy młodego jaka tybetańskiego, od niedawna zamieszkującego nasz zwierzyniec. Jaki – ssaki z rodziny wołowatych, żyją głównie w Chinach, Indiach i Nepalu. Przystosowały się do życia na dużych wysokościach (nawet powyżej 5 tysięcy metrów n.p.m.) w najwyższych górach świata – Himalajach. Długa, gęsta sierść i specjalna wydzielina chronią przed wyziębieniem zaś większe niż u bydła nizinnego płuca i serce ułatwiają oddychanie przy zmniejszonej zawartości tlenu.

Te duże zwierzęta (byki mogą ważyć prawie tonę) wykorzystywane są jako zwierzęta juczne. Po stromych kamienistych szlakach stąpają na tyle pewnie, że mogą na swych grzbiecie przenosić duże ciężary na znaczne odległości.

Jaki mają małe wymagania, jeśli idzie o pożywienie – jedzą mech, porosty, a gdy i tego brakuje – śnieg. „Mruczące woły” – tak są czasami nazywane – mogą żyć nawet do 25 lat. Jaki żyjące dziko są wpisane do czerwonej księgi gatunków zagrożonych wyginięciem.

Jaki udomowione wykorzystywane głównie ze względu na mięso, mleko i wełnę oraz jako zwierzęta juczne i wierzchowce, są znacznie mniejsze od dzikich.

Jadąc dalej, z prawej strony widzimy sektor przygotowany specjalnie dla żubrów białowieskich. Przebywa w nim nasza „rodzina królewska”.

ŻUBR

Żubr – bliski krewniak bizona amerykańskiego – jest największym europejskim ssakiem lądowym. Nieprzypadkowo nazywany jest „Królem puszczy”. W dawnej Rzeczypospolitej był zwierzęciem królewskim – tylko król miał prawo polować na żubra, zaś za zabicie tego ssaka bez monarszego pozwolenia groziła poddanym nawet kara śmierci. Jednak działania wojenne i „starania” kłusowników doprowadziły do tego, iż w roku 1919 nie było już w Polsce żadnego żubra żyjącego na wolności. Gatunkowi groziła zagłada …      

            Wszystkie mieszkające w Bałtowie żubry należą do linii nizinnej (tzw. białowieskiej). Linia ta wywodzi się od 7 osobników ocalałych w różnych prywatnych hodowlach po hekatombie I Wojny Światowej.                                               

            Troska o zachowanie gatunku i czystość genetyczną doprowadziła do powstania Międzynarodowego Towarzystwa Ochrony Żubra (1923) oraz utworzenia Księgi Rodowodów. Zgodnie z obowiązującymi tam zasadami, aby osobnik został zaliczony do czystej linii, musi legitymować się odpowiednimi „czysto rasowymi” rodzicami. „Żubrzy rasizm” widoczny jest w imionach nadawanych tym zwierzętom.  Polskie żubry należące do linii nizinnej noszą imiona rozpoczynające się od „Po-” Tak też jest w przypadku tych, które przychodzą na świat w naszym zwierzyńcu. Stąd wśród naszych mieszkańców mamy albo mieliśmy Polesława, Pojatę, Poga, Pompona, Pontię, Polewkę, Potworka i Poezję.

U byków doskonale widać znaczną dysproporcje pomiędzy przednią a tylną częścią ciała: przód jest szeroki, masywny z wyraźnym garbem porośniętym długą kudłatą grzywą. Duża i ciężka głowa o szerokim czole, szyja gruba z podgardlem, oczy małe, krótkie rogi. Tył stosunkowo mały i pokryty krótką sierścią. Żubry żerują od wschodu do zachodu słońca (poświęcają na to 60-70% czasu). Średnia waga byka to ok.700 kg (krowy 450 kg).  

Zwierzyniec Bałtowski po długich staraniach i stworzeniu „królewskich warunków” dla tych majestatycznych zwierząt, znalazł się na elitarnej mapie ośrodków zajmujących się ich ochroną.

Żubry w warunkach, jakie stworzono im w Bałtowie czują się doskonale, o czym świadczy chociażby fakt, że chętnie się tu rozmnażają i każdego roku przychodzą na świat młode żubrzątka.

Bałtowskie Żubry zwykle można zobaczyć na pastwisku, ale zdarza im się przebywać w lesie albo zagrodzie. To one tu decydują.

Obok zagrody żubrów widoczny jest charakterystyczny dąb. To „dąb Sobieskiego”. Legenda głosi, że król Jan III Sobieski na znak przymierza z Tatarami zasadził to drzewo w rok po wiktorii wiedeńskiej, która miała miejsce w 1683 r. Król przyznał także Tatarom okoliczne ziemie (miejscowości Okół i Czekarzewice), a ich potomkowie żyją tu do dziś.

Może komuś fragment tego drzewa wyda się podobny głowy jakiegoś zwierzęcia?     

sektor III - WyJAZD

Po prawej stronie raz jeszcze możemy podziwiać daniele i muflony. Dalej kroczą dostojne Watussi. My jednak spoglądamy w drugą stronę, gdzie spotkamy piękne alpaki i liczne stado owiec czarnogłówek.

ALPAKI

Alpaki – wzbudzające uśmiech zwierzęta należące do rodziny wielbłądowatych, udomowione zostały ponad 6 tysięcy lat temu w Ameryce Południowej przez ludność andyjską. Obecnie nie występują w stanie dzikim. Hodowane są przez mieszkańców Ekwadoru, Boliwii, Peru i Chile i wykorzystywane jako zwierzęta juczne,

Główną chyba zaleta użytkową tych zwierząt jest uzyskiwana przez strzyżenie (raz do roku) jedwabiście miękka, lekka i ciepła wełna wykorzystywana do wyrobu odzieży, koców i kołder (także dla alergików).

Alpaki są niezwykle łagodne. Uważane są za jedne z najsympatyczniejszych zwierząt, co z pewnością potwierdzi się, jeśli spotkamy jedno z alpaczych maleństw, które przyszło na świat w bałtowskim Zwierzyńcu. Nie zdziwi zatem nikogo, że zwierzęta te są wykorzystywane w terapii osób niepełnosprawnych, ludzi z autyzmem czy zespołem Dawna. (Jest to tzw. alpakoterapia).

Ze względu na wymienione zalety, a dodatkowo inne walory (np. mają miękkie poduszki kopyt i nie niszczą pastwisk) alpaki są coraz popularniejsze w Europie (także w Polsce).

Jak odróżnić alpaki od lam: alpaki są bardziej puchate, mniejsze i znacznie lżejsze; ich uszy sterczą pionowo do góry, podczas gdy uszy lam są położone.

OWCE CZARNOGŁÓWKI

Nikt chyba nie będzie miał kłopotów z rozpoznaniem owiec czarnogłówek. Oto i nasz Baranek Shaun. Gęsta sierść dobrze chroni przed zimnem, ale mocno daje się we znaki podczas upałów. Strzyżone kilka razy do roku dostarczają dużej ilości wełny. Rasa ta hodowane jest w całej Europie zarówno na obszarach nizinnych jak i górskich.

sektor I - WyJAZD

Po spotkaniu, z danielami i muflonami wjeżdżamy jeszcze raz do sektora pierwszego i kierujemy się w stronę przepięknych wąwozów lessowych. Malownicze wąwozy, przepaście o głębokości dochodzącej do 20 m, urwiska, strome zbocza, rozpadliny to miejsca niebezpieczne, ale zwinne zwierzęta takie jak owce, kozy, jelenie doskonale się na tym terenie czują. Mają tutaj swoje kryjówki, miejsca, w których chowają się, gdy panuje upał albo gdy potrzebują spokoju. Kiedy przyjdzie na świat mały jelonek, matka ukrywa go w zakamarkach wąwozu przez kilka dni (ok. tygodnia), a potem, gdy nabiera sił dołącza z nim do stada. 

Zapraszamy jeszcze na spotkanie z jelaniami sika, bydłem zebu, lamami i wielbłądami dwugarbnymi.

JELENIE SIKA

Jelenie sika pochodzą z Dalekiego Wschodu. Do Europy trafiły w drugiej połowie XX wieku. Samice (łanie) są mniejsze od samców i pozbawione poroża. Od maja do września sierść jest ruda z białymi cętkami na grzbiecie i po bokach ciała. We wrześniu suknia jeleni sika staje się ciemnobrunatna, a plamy znikają lub stają się mało widoczne. 

Zwierzęta te zamieszkują głównie lasy liściaste i mieszane, żywiąc się trawą, roślinnością zielną, pędami liści, korą. Tworzą niewielkie stada (tzw. chmary). Okres godowy zwany gwizdowiskiem trwa od połowy września do końca listopada. Dorosłe samce zbrojne w okazałe poroże walczą o samicę. W maju lub czerwcu łania rodzi najczęściej jedno młode.

Dobrze wiedzieć czym poroże różni się od rogów. Najprościej mówiąc poroże to twór kostny wyrastający z kości czołowej samców jeleniowatych (wyjątkowo u reniferów poroże maja także samice), zaś rogi występujące np. u bydła, kóz czy owiec, to pusty w środku wytwór tkanki nabłonkowej (podobnie jak włosy czy paznokcie). Ponadto poroże zwykle jest zrzucane raz do roku i odrasta, zaś rogi rosną przez całe życie.                           

lamy

Kolejne zwierzęta to lamy – przedstawiciele rodziny wielbłądowatych. Pochodzą one z Ameryki Pd. – głównie z terenów Argentyny, Peru, Chile, Brazylii. Zostały udomowione ok. 6 tys. lat temu. Jako zwierzęta silne i odporne używane są wysoko w górach (Andy) jako zwierzęta juczne: mogą przenosić duże ciężary (do 50 kg) na znaczne odległości (do. 26 km). Długo wytrzymują bez wody. Tak używali ich już Inkowie. Dodatkową zaletą tych zwierząt jest doskonała wełna, uzyskiwana przez strzyżenie, wykorzystywana do wyrobu zarówno koców, poncz, dywanów jak i lin.

Lamy są większe oraz znacznie bardziej krnąbrne i agresywne niż alpaki. Tworzą dobrze zorganizowane stada. Na ich czele stoją dominujące samce, które muszą staczać nieustanne walki o utrzymanie swej pozycji – stąd władza trwa krótko. Osobniki w stadzie są różnie umaszczone (czarne, żółte, białe, niejednolite).  Mogą rozmnażać się przez cały rok (nie przechodzą rui)

Lamy są niezwykle ostrożne i mają rozwinięty instynkt opiekuńczy. Dlatego w Europie coraz powszechniej wykorzystuje się je do pilnowania stad owiec i ich obrony przed wilkami.

Mają niestety paskudny zwyczaj – szczególnie, gdy są zdenerwowane – plują bardzo celnie na dużą odległość, i to bynajmniej nie sama śliną, ale przeżutym, częściowo przetworzonym pokarmem.

BYDŁO ZEBU

Zwierzęta z masywnymi rogami, garbem mięśniowo – tłuszczowym na grzbiecie i workiem skórzanym poniżej gardła, to bydło zebu. Zebu wywodzą się z podgatunku tura żyjącego w Indiach w epoce lodowcowej. Zwierzęta te udomowione zostały już kilka tysięcy lat temu. Obecnie ten typ bydła hodowany jest w regionach tropikalnych i subtropikalnych ze względu na duża odporność na choroby i wytrzymałość na wysoką temperaturę. Największe ilości bydła zebu znajdują się w Indiach, gdzie zwierzęta te mają status tzw. „świętych krów” – znajdują się pod ochroną i opieką. Nie są jednak, wbrew pewnym uproszczeniom, otoczone kultem religijnym.

Byki ważą maksymalnie do 700 kg. Umaszczenie tych zwierząt jest różnorodne: czarne, szare, czerwone, jasnożółte, plamiaste.

Odporne, silne, wytrzymałe, mało wymagające, jeśli chodzi o pożywienie – jest bydło zebu wykorzystywane do krzyżówek hodowlanych mających na celu poprawienie odporności różnych ras.

Wielbłądy dwugarbne

Tuż przed wyjazdem widzimy Zośkę i Garbusia – azjatyckie wielbłady. Wielbłądy dwugarbne zwane baktrianami udomowione zostały na terenie Persji (dzisiejszego Iranu) ok.2,5 tysiąca lat temu. Obecnie występują na stepach Mongolii i Chin zarówno w stanie dzikim jak i udomowionym. Hoduje się je dla mleka oraz są wykorzystywane jako wierzchowce i siła pociągowa.

Dwa charakterystyczne garby na grzbiecie (miejsce odkładania  zapasów tłuszczowych) w połączeniu  z   grubym futrem izolującym zwierzę zarówno przed utrata ciepła jak, parowaniem wody, jak i upałami; osłonięte gęstymi rzęsami oczy i umiejętność zamykania nozdrzy dająca ochronę przed burzami piaskowymi; szeroko rozstawione palce z szerokimi poduszkami pod nimi pozwalające sprawnie poruszać się w piaszczystym terenie; możliwość wypijania jednorazowo ponad 100 litrów wody (może pić zarówno wodę słodka jak i słoną), aby potem przez kilka dni nie pić wcale, to adaptacje przystosowujące te dostojne zwierzęta zwane „okrętami pustyni” do życia w trudnych pustynnych i półpustynnych warunkach.

Ich sposób poruszania się to tzw. inochód – równocześnie unoszą nogi z jednej strony ciała.

Tak kończy się przygoda w Zwierzyńcu Górnym. Mamy nadzieję, że zwierzęta się podobały, jak również miejsce, w którym żyją. Dziękujemy za odwiedziny i zapraszamy ponownie!

Nasi partnerzy

Uniwersytet Śląski w Katowicach Państwowy Instytut Geologiczny Dinosaur Ridge Pepsi
Translate »
☀ POGODA